Technologie

Zamiast prądu - woda i alkohol

 Firma MTI Micro, producent ogniw paliwowych zasilanych metanolem, wprowadza właśnie na rynek odbiornik GPS, który zamiast na bateriach pracuje na... wódce.

Największe firmy z branży elektronicznej od lat zastanawiają się nad zamontowaniem w swoich urządzeniach wydajniejszych baterii. Do tej pory komórki zasilane wodą czy alkoholem były jednak jedynie obietnicami bez pokrycia i marzeniami wizjonerów. Teraz wszystko ma się zmienić.

Samo ogniwo zasilane metanolem nie jest już właściwie niczym nowym. Ale dopiero teraz udało się je z powodzeniem zamontować w urządzeniu elektronicznym. Wcześniej problemem było między innymi przegrzewanie się urządzenia. Firma MTI Micro poradziła sobie z tym stosując specjalne układy chłodzenia. Dzięki temu, odbiornik GPS zasilany alkoholem może pracować w temperaturze od 0 do 40 stopni Celsjusza.

 Sam GPS potrafi pracować tygodniami. A doładowuje się go przez dolanie metanolu. Poza tym, urządzenie może służyć jako ładowarka dla innych sprzętów elektronicznych, które po podłączeniu przez USB są zasilane przez odbiornik GPS. I to zasilane nie byle czym, bo z każdego mililitra paliwa akumulator Mobion jest w stanie wygenerować aż 1,4Wh.

Osiągnięcie firmy MTI Micro wydaje się być jednak niczym wielkim w porównaniu do tego, co planuje koreański Samsung. Gigant z Dalekiego Wschodu pracuje właśnie nad ogniwem paliwowym, które będzie zasilało telefony komórkowe pracując na... wodzie.

 Nowe ogniwa, za pomocą specjalnych katalizatorów, są w stanie same rozszczepiać wodę na łatwopalne gazy, których spalanie wyzwala energię elektryczną. Samsung, z oczywistych powodów, nie ujawnia żadnych szczegółów, ale optymistycznie przekonuje, że już w 2010 roku wszystkie telefony komórkowe będą napędzane za pomocą wody.

Przedstawiciele giganta chwalą się, że już w tej chwili opracowali silnik, który z telefonem komórkowym pracuje non stop przez 10 godzin przy dużym obciążeniu urządzenia, co odpowiada pięciu dniom typowego wykorzystywania komórki. Docelowo, pięć dni ma się zamienić w pięć tygodni, a uzupełnienie baterii będzie polegało na dolaniu do komórki wody.

Data: 2008-05-23
Ilość odsłon: 42
Autor: T.T.
Komentarze