Technologie

Toshiba znowu na topie

 Japoński gigant wypuszcza na rynek nowe wersje swoich flagowych produktów – laptopy Satelite Pro. Każdy z nich dość znacznie różni się od siebie i przeznaczony został dla innego rodzaju użytkownika.

Wszystkie natomiast prezentują wysoką klasę, jakość i poziom wykonania. Notebooki utrzymane są w tytanowo-srebrnej stylistyce z metaliczną obudową ekranu. To sprawia wrażenie elegancji, subtelności i profesjonalizmu. I nie jest to wrażenie mylne, ponieważ produkty Toshiby, odkąd tylko pojawiły się na rynku, uznawane są za jedne z najlepszych i najbardziej niezawodnych w swojej klasie.

 Pierwszy z prezentowanej trójki to trzynastocalowy Satellite Pro U400. Cienki i lekki notebook przeznaczony głównie do pracy biurowej. Idealny dla osób, które często podróżują lub zabierają swój komputer do pracy. Ponadto U400 wyposażono w system Toshiba EasyGuard. Jest to produkt stworzony na potrzeby mobilnych użytkowników biznesowych, którzy wymagają zwiększonego bezpieczeństwa swoich danych przechowywanych na dysku twardym, zaawansowanej ochrony systemu przed wszelkiej maści robakami, wirusami oraz atakami z zewnątrz.

 Z kolei notebooki Satellite Pro A300 i Satellite Pro P300 są wyposażone w mocną kartę graficzną ATI Mobility Radeon 3470/3650 z technologią HyperMemory, która sprawia, że komputer może być z powodzeniem wykorzystywany już nie tylko przez biznesmenów ale i amatorów gier czy filmów. Jednym słowem, modele A300 i P300 są bardziej multimedialne i lepiej nadają się do rozwiązań typowo domowych. Ale zastosowanie bardziej wydajnych podzespołów wymogło podniesienie wagi i rozmiarów urządzenia, przez co ostatnie dwa modele nie są już tak mobilne jak ich poprzednik.

Konkretne wyposażenie notebooków zależy od preferencji klienta, jednak we wszystkich zastosowano najnowsze procesory film Intel oraz AMD. Laptopy mogą być także wyposażone w dyski twarde o pojemności do 640GB.

Ceny, w zależności od modelu, wahają się od 3000 do 4,500zł.

Data: 2008-05-16
Ilość odsłon: 92
Autor: T.T.
Komentarze