Technologie

Słoneczna walizka vs. kwarcowy plecak

 Wizje filmowych twórców science fiction powoli zaczynają stawać się rzeczywistością. Ładowanie laptopów, komórek i odtwarzaczy mp3 przestaje już wymagać podłączenia sprzętu do gniazdka. Teraz wystarczy energia słoneczna lub... siła własnych mięśni.

Stworzenie notebooka, który ładowany byłby promieniami słonecznymi wymagałoby sporo pracy, dodatkowej wagi urządzenia i używania komputera na słońcu. - Czemu więc nie stworzyć torby na laptopa, która miałaby wbudowane ogniwa słoneczne i ładowała go w czasie transportu? - zapytali inżynierowie tajwańskiej firmy Opti. - Nie widzimy przeciwwskazań - odpowiedział zarząd firmy. I inżynierowie zabrali się do pracy. Jej efekt będzie można podziwiać pod koniec wakacji, za jedyne 1499 dolarów.

Firma Opti stworzyła czarną walizkę służącą do codziennego noszenia laptopa. Opti-Solar z zewnątrz pokryta jest ogniwami słonecznymi, a w środku ma wbudowane transformatory oraz tradycyjne baterie litowo-jonowe. Dzięki temu, nawet w pochmurną pogodę, panele słoneczne wyłapują energetyczne promienie, transformatory zamieniają ją na prąd i przesyłają do baterii, a ta ładuje notebooka, albo komórkę. Teoria brzmi świetnie. Jak walizka sprawdzi się w praktyce - zobaczymy w trzecim kwartale 2008, kiedy Opti-Solar pojawi się w sprzedaży.

Nieco inną koncepcją alternatywnego źródła energii podzielili się z nami pod koniec ubiegłego roku naukowcy z Michigan Technological University, Arizona State Universiti i firmy NanoSonic. Specjaliści stworzyli plecak, który potrafi ładować małe urządzenia elektroniczne, na przykład, odtwarzacze mp3.

Plecak jest bardzo lekki, a jego twórcy zapewniają, że użytkownik nie poczuje żadnej różnicy między ich dziełem a zwykłym plecakiem kupionym w sklepie sportowym. Inżynierowie wykorzystali tu bowiem, zamiast baterii słonecznych, kwarc. Taki sam, jaki mamy w zegarkach. Kwarc potrafi pod wpływem napięcia kurczyć się, a następnie rozprężać produkując energię. W ten sposób, podczas zwykłego marszu, drgania plecaka powodują skurczanie się kwarcu, który przy rozprężaniu wyzwala energię transportowaną do urządzenia elektronicznego.

Naukowcy obliczyli, że podczas marszu z prędkością 3-5km/h zostanie wyprodukowana taka ilość energii, by zasilić grającego iPoda Nano, lub cztery Motorole RAZR w stanie czuwania. Urządzenie nie jest dostępne w sprzedaży, ale już trwają prace nad zwiększeniem wydajności plecaka, tak, by mógł zasilać np. energożerne odbiorniki GPS.

Data: 2008-07-07
Ilość odsłon: 79
Autor: T.T.
Komentarze