Technologie

Cyfrowe hybrydy

Naukowcy od co najmniej kilkunastu lat dążą do skutecznego połączenia żywego mózgu z mechanicznymi komponentami. Wynika to między innymi z potrzeby szukania alternatywy dla klasycznych komputerów, którym niektórzy zwiastują rychły koniec.

Wielu uważa, że era starych, poczciwych pecetów powoli zaczyna się kończyć. Miało by się tak stać z co najmniej trzech powodów:

1. Układy scalone stają się coraz mniejsze. Jest to wynik potrzeby ciągłej miniaturyzacji urządzeń. Problem polega na tym, że razem z elementami takich układów, kurczą się również wiązki połączeń między nimi, w efekcie czego znacznie obniża się przepustowość przesyłu informacji między tymi elementami i w końcu dalsza ewolucja układów scalonych w tej postaci może zostać zatrzymana.

2. Układy krzemowe mogą stać się po prostu niewystarczalne dla galopującego rozwoju technologii i sposobów budowania układów, przez co krzemowe płytki mogą zahamować dalsze doskonalenie elektronicznych komponentów.

3. Efekt nadparamagnetyczny będący fizyczną barierą w rozwoju dysków twardych. W największym uproszczeniu: gwałtownie wzrasta potrzeba magazynowania coraz większych ilości danych, a dyski twarde mogą w końcu nie sprostać temu wyzwaniu.

W związku z tym naukowcy zaczęli szukać sposobu na zbudowanie nowego modelu komputera. Komputera z procesorem biologicznym. Pierwsze obiecujące badania zostały już przeprowadzone w laboratorium Bella, w którym kilka szczurzych neuronów naukowcy próbowali połączyć z procesorem komputerowym. Nie przyniosło to większego efektu, ponieważ występował problem z utrzymaniem komórek przy życiu.

Jednak najbardziej spektakularnego wyzwania podjęli się inżynierowie z Chicago i Genewy, którzy połączyli neurony morskiego kręgowca podobnego do węgorza z robotem. Ferdinando Mussa-Ivaldi z Uniwersytetu w Chicago i jego szwajcarscy koledzy pobrali część mózgu ryby oraz część jej rdzenia kręgowego, a następnie wypreparowali z nich komórki odpowiedzialne za integrowanie sygnałów czuciowych i wysyłanie poleceń do nerwów zarządzających ruchem. Hybrydę wyposażono w czujniki światła, przesyłające informacje do neuronów ryby, które przetwarzają je i wysyłają sygnały jak robot powinien się poruszać, jaką drogę wybrać, kiedy wykonać zwrot, itd. Nie jest za to odpowiedzialny żaden procesor, a żywe części mózgu ryby.  Według ekspertów, powodzenie tego eksperymentu było pierwszy kokiem w kierunku zbudowania w pełni biologicznego, żywego komputera. Teraz ludzkość czeka na następny.

Data: 2008-05-07
Ilość odsłon: 294
Autor: T.T.
Komentarze