Dom i Ogród

Lofty

W Polsce w ciągu ostatnich kilku lat powstają nowe inwestycje mieszkaniowe, tzw lofty. Lofty (z angielskiego: poddasze, stryszek, gołębnik) to nazwa mieszkań w budynkach starych fabryk. Chociaż na świecie już od dawna stare budynki pofabryczne adaptuje się na cele mieszkaniowe lub galerie handlowe, w Polsce moda na lofty dotarła dopiero niedawno.lofty2

Pierwszą tego typu inwestycją była przebudowa na cele mieszkaniowe XIX-wiecznej fabryki Karola Scheiblera w Łodzi przez firmę Opal Property Developments. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę – mieszkania zostały sprzedane w ciągu kilku dni. To pobudziło wyobraźnię deweloperów i loftów zaczęło powstawać coraz więcej. Obecnie mieszkania w przebudowanych fabrycznych budynkach można lub w najbliższym czasie będzie można kupić w niemal każdym większym mieście w Polsce.

Polacy lofty znają głównie z filmów amerykańskich – ogromne mieszkania ze ścianami z nieotynkowanych cegieł, oryginalnie zaaranżowane. Jednak czy taki pomył ma szansę przyjąć się także nad Wisłą?

Przez wiele lat byliśmy przyzwyczajeni do małych metraży mieszkań – dwupokojowe 40 metrów kw. z ciemną łazienką i ciasną kuchnią było standardem. Nawet obecnie trzy pokoje o powierzchni większej niż 60 m jest luksusem. Hale fabryczne były wysokie a mieszkanie o wysokości 4 metrów wymusza dużą powierzchnię – lofty nie powinny być mniejsze niż 100 mkw, zatem są to mieszkania dla ludzi lubiących przestrzeń.

Tak dużą wolna przestrzeń wiąże się z odpowiednio dużymi kosztami eksploatacji – ogrzanie takiego mieszkania będzie kosztowało więcej, ale również tak prozaiczne sprawy jak sprzątanie czy szukanie zgubionych kluczy zajmie nam zdecydowanie więcej czasu.

lofty3Lofty to nowoczesne mieszkania w starych murach wiec należy je odpowiednio zaaranżować, aby zachować jego duszę, klimat a jednocześnie aby było funkcjonale. Przemysł meblarski nastawiony jest na mieszkania standardowe i wszelki zestawy meblowe pasują do mieszkań o wysokości 2,70.

Dodatkowym kosztem może być zatem zakup mebli na zamówienie. Również zawieszenie żyrandola na wysokości 4 metrów to nie lada wyczyn. W tak wysokim pomieszczeniu można zainstalować antresolę, jednak nie będzie ona zbyt komfortowa a całe mieszkanie może stracić swój urok, zacznie przypominać zwyczajne blokowe m-3. Zatem przy kupnie takiego mieszkania, jeżeli nie mamy pomysłu na umeblowanie loftu, dobrze jest zatrudnić dekoratora wnętrz.

Hale pofabryczne zazwyczaj mają ogromne okna, których nie można zabudować, gdyż najczęściej stare fabryki są wpisane do rejestru zabytków a to ogranicza developerom możliwość zmiany wyglądu fasady budynku. Z tego samego powodu w budynkach tego typu raczej nie ma balkonów.

Ceny loftów są zbliżone do cen mieszkań w nowych budynkach, jednak lofty nie są przeznaczone dla ludzi młodych, na dorobku. „Lofty to towar dla wybrednych” – dodaje Kazimierz Kirejczyk z firmy REAS Konsulting, która doradza deweloperom.

”Tworzymy wyjątkowe mieszkania o dobrym standardzie” - mówi Jan Graboń, prezes spółki PZO Investment, do której należą budynki Polskich Zakładów Optycznych przy Grochowskiej w Warszawie, które będą przerobione na mieszkania. Lofty to mieszkania niekonwencjonalne; nie są przeznaczone dlalofty3 osób, które muszą gdzieś mieszkać.

Lofty powstają już w kilku największych polskich miastach.

Niebawem rozpocznie się budowa luksusowych loftów w zabytkowym budynku spalarni odpadów na Wilczaku w Poznaniu. Ten sam inwestor pracuje nad projektem adaptacji na lofty zabytkowego browaru w Kobylepolu. W przestronnych, zabytkowych wnętrzach browaru oprócz apartamentów planują m.in. centrum SPA, z basenem, łaźniami, saunami, a nawet tunelem dobiegającym do stawu browarnego.

Luksusowe apartamenty oraz lofty w pofabrycznych budynkach mogą powstać na terenach dawnych zakładów Róży Luksemburg na Woli w Warszawie. - W starym ośmiopiętrowym pofabrycznym budynku wewnątrz działki urządzimy lofty, apartamenty o powierzchni nawet 150 m kw. - zapowiada Wojciech Smolak z Europlanu, firmy który jest inwestorem przedsięwzięcia - Obok tego budynku, w pierzei ul. Przyokopowej, zbudujemy nowy apartamentowiec. Pod całym terenem powstanie dwupoziomowy podziemny parking. W obu budynkach będzie ok. 280 mieszkań.

Na Śląsku w lofcie mieszka na razie tylko czteroosobowa rodzina architekta Przemo Łukasika, ale wkrótce to się zmieni, bo lofty i tutaj są coraz modniejsze. Firma MK Inwestycje tuż obok loftu Łukasika w Bytomiu planuje stworzyć nowy. Powstanie w pokopalnianej łaźni. Będzie tu nie więcej niż dziewięć apartamentów, największy ma mieć dwieście metrów kwadratowych. Wszystkie znalazły już chętnych. Firma MK Inwestycje ma już na oku kolejne dwa obiekty poprzemysłowe, które chce przekształcić w luksusowe apartamenty. Nie zdradza na razie ich lokalizacji, ale zapowiada, że będą większe niż dawna łaźnia.

Także lofty w dawnym spichlerzu w Gliwicach, które przygotowuje firma Vector Investment, mają już prawie zamkniętą listę kupców. Z czterech pięter mieszkalnych, każde po tysiąc metrów kwadratowych, trzy są już zarezerwowane.

Informacje o śląskich loftach można znaleźć na stronach: www.lofts.pl i www.lofty-gliwice.pl
Pierwsze we Wrocławiu lofty, ekskluzywne mieszkania w budynkach poprzemysłowych, mają powstać w dawnym pasażu handlowym Pokoyhofa przy ul. św. Antoniego. Poprzemysłowy budynek pomiedzy ulicami Włodkowica i św. Antoniego na lofty chce zaaranżować spółka Verity Development - powstanie tam ok. 19 tys. mkw. powierzchni mieszkaniowych i komercyjnych. Marek Kończak, prezes lofty4Dolnośląskiego Instytutu Nieruchomości: - Ten budynek, 100 metrów od wrocławskiego Rynku, z wysokimi na cztery metry pomieszczeniami, doskonale nadaje się na loft. Tym bardziej że zainteresowanie tego typu mieszkaniami jest we Wrocławiu ogromne. Kończak zaznacza jednak, że przy tak dużym zainteresowaniu i świetnej lokalizacji na wrocławskie lofty będzie stać tylko najbogatszych. - Metr kwadratowy może kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych - twierdzi prezes DIN.

Niewiele osób wie, że Siemianowice Śląskie miały kiedyś swój własny browar. Ceglany kompleks stoi w samym centrum miasta, zasłaniają go kamienice. Tylko nazwa ulicy - Browarowa - zdradza istnienie zakładu. W lipcu tego roku Tomasz Marczyński, właściciel firmy Marbud z Andrychowa, kupił cały zakład. W rewitalizacji zakładu pomogą Marczyńskiemu architekci. - Z zewnątrz budynki się nie zmienią, zresztą zabrania tego konserwator, bo są pod ochroną - mówi Leszek Moska, architekt. Większość powierzchni budynków, około 3,5 tys. m kw., zajmą mieszkania, partery będą pełnić funkcje usługowe. W kamienicy powstanie restauracja, a w hali maszyn - klub muzyczny z dużym parkietem i bilardem na piętrze. Natomiast dawny magazyn zbożowy to doskonałe miejsce na lofty.

W Żyrardowie w starej przędzalni powstają apartamenty o niepowtarzalnej atmosferze. Budynek położony jest w centralnej części miasta, kilka kilometrów od Puszczy Bolimowskiej i planowanej trasy A2.

Jak długo jeszcze potrwa moda na lofty? W tej chwili nikt nie chce odpowiedzieć na to pytanie. Jedno jest pewne. Dla zapomnianych i zniszczonych budynków to szansa na drugie życie.

Data: 2008-02-01
Ilość odsłon: 7 083
Autor: T.T.
Średnia ocena: 4,60
Komentarze