Dla zmysłów

Polak potrzebny od zaraz (It’s a Free World)

 Główna bohaterka, trzydziestoletnia Angielka Angie, zatrudniona jest w agencji szukającej w Polsce tanich pracowników dla przedsiębiorstw brytyjskich. Po kłótni z szefem razem z przyjaciółką zakłada własną firmę. Zbiera oferty, korzystając z laptopa i kilku telefonów komórkowych. Biznes rozrasta się, ale okazuje się, że prawdziwe zyski może przynosić dopiero wtedy, gdy dziewczyny złamią prawo.

W życiu Angie pojawia się młody polski emigrant Karol. Angie spełnia marzenia Polaków – robotnika budowlanego, pielęgniarki, nauczycielki. Wszyscy oni marzą o lepszym życiu. Wystarczy jedynie 1 500 zł. i można się pakować. Bramy angielskiego raju stoją otworem. W Anglii zwerbowani do pracy ludzie przeżywają gorzkie rozczarowanie. Czeka ich wykorzystywanie, ciężka praca, wysokość zarobków znacznie różni się od obiecanych. Nie opuszcza tęsknota za domem.

”Polak potrzebny od zaraz" to film, którego akcja mogłaby toczyć się w każdym z bogatych krajów Unii Europejskiej. Pokazuje rozpacz ludzi, którzy w poszukiwaniu pracy opuścili swój kraj i, zdesperowani, by pomóc rodzinom w ojczyźnie, godzą się na podjęcie jakiejkolwiek pracy. Film przedstawia również tych, którzy tę pracę oferują - najczęściej w sposób niezgodny z prawem.

- To największy problem - ludzie zmuszani są do tego, żeby rzucać się na każdą pracę, a często zabierać ją innym, bo chętnych jest zawsze za dużo. Wystarczy jednak zobaczyć, w jakich warunkach żyją, jak mieszkają, by przekonać się, że na naszych oczach poniewierana jest ludzka godność. Dlatego w filmie potrzebny był nam ktoś, kto potrafi to wyartykułować. Ktoś taki jak Karol.

- Kiedy przygotowywałem scenariusz, prowadziłem rozmowy z robotnikami - w Aberdeen, Glasgow. W Birmingham napotkałem grupę 20 robotników z Polski, którzy przekrzykując się, opowiadali mi różne historie. Scena jak z Monty Pythona. Oni się cały czas śmieli, a równocześnie mówili mi rzeczy niesamowite. Tak jakby nagle 150 lat historii ruchu związkowego, regulacji BHP, ustaw o ochronie pracy znikło, zostało wymazane z ich świadomości - mówi Tadeuszowi Sobolewskiemu Paul Laverty, scenarzysta filmu ”Polak potrzebny od zaraz”. Film otrzymał m.in. nagrodę za najlepszy scenariusz na 64. Festiwalu Filmowym w Wenecji

Data: 2008-03-20
Ilość odsłon: 31
Autor: T.T.
Komentarze