Dla dzieci

Dentysta dla malucha

W stolicy jest coraz więcej gabinetów stomatologicznych przyjaznych maluchom. Już same nazwy zachęcają malców, by je odwiedzić – Pan Krokodyl, Zielone Jabłko czy Elefant. A co one oferują? Kolorowe plomby, leczenie zębów misia, smakowe żele znieczulające, czy oglądanie bajki wprost z dentystycznego fotela – a wszystko po to, żeby przekonać dzieci, że wizyta u stomatologa to nic strasznego.

- Dzieci są bardzo wdzięcznymi pacjentami. Częściej problemem są fobie rodziców niż ich pociech – śmieje się dr Joanna Rąpała, właścicielka gabinetu Pan Krokodyl przy ul. Ratuszowej 11. Stomatolodzy tutaj zatrudnieni wprowadzają w życie autorski sposób leczenia dzieci.- Nie stosujemy narkozy. Zależy nam na przygotowaniu dziecka do wizyty i na jego współpracy w czasie zabiegu – tłumaczy dr Rąpała.

W gabinetach które przyjmują dzieci standardem jest bezpłatna pierwsza wizyta adaptacyjna. – Zdarza się, że mały pacjent jest wystraszony i nie chce nawet wejść do gabinetu. Nie możemy od razu zabierać się do zabiegu. Trzeba najpierw oswoić dziecko z nową sytuacją – mówi Alicja Dziedzicka z gabinetu stomatologicznego Zielone Jabłko przy ul. Zwycięzców 42/26.

W czasie wizyty stomatolog często musi się wykazać nie tylko przygotowaniem do pracy z dziećmi, ale też zdolnościami aktorskimi. Lekarze opowiadają więc bajki, recytują wierszyki, fundują dziecku „loty w kosmos” fotelem dentystycznym lub – jak w gabinecie Perfekt Dent przy ul. Odkrytej 44 – włączają bajkę na DVD.

- Trudny jest moment znieczulenia, więc odgrywamy całe przedstawienie, by dziecko nie zauważyło samego wkuwania igły – mówi dr Rąpała – Pacjent dostaje różdżkę i zaczynamy czarować zęba – dodaje.

Dużą pomocą są preparaty przygotowane z myślą o dzieciach. Dentyści dysponują np. żelami znieczulającymi o różnych smakach, które przypominają kolorowe galaretki. Frajdą dla dziecka jest możliwość wyboru ulubionego smaku. Radość mogą sprawić maluchowi kolorowe plomby, które są wstawiane w mlecznych zębach. – Dzieci wybierają najczęściej różowe i niebieskie – mówi dr Dziedzicka. Popularne są  wypełnienia we wzorki czy obrazki, którym można pochwalić się rówieśnikom. Nowością jest plomba przezroczysta z drobinkami brokatu.

Właściciele gabinetów dbają też o wystrój wnętrz. Choć sam gabinet pozostaje tradycyjny, to poczekalnię zamienia się w dziecięce królestwo. W Centrum Stomatologii Dzieci i Młodzieży Elefant przy ul. Szolc-Rogozińskiego 3 mali pacjenci mają dla siebie kącik zabaw, a personel zrezygnował z fartuchów, by stworzyć domową atmosferę. W poczekalniach maluch znajdzie książki, kolorowani, kredki, maskotki, zabawki. Mali pacjenci często dostają drobne nagrody za odwagę, a w gabinecie Zielone Jabłko powstał nawet Klub Dzielnego Pacjenta. Bohaterski maluch może po wizycie zobaczyć na stronie internetowej gabinetu swoje zdjęcie.

Jak przygotować dziecko do pierwszej wizyty u dentysty? Stomatolodzy z Pana Krokodyla radzą, by namówić dziecko do obejrzenia zębów w domu przy pomocy zwykłej łyżeczki, co przygotuje je do zetknięcia z zimnym stomatologicznym lusterkiem. Warto też zrobić napar z ziół lub roztwór sody i przecierać nim za pomocą pędzelka wnętrze jamy ustnej malucha. Dzięki temu sprawdzimy, jak zareaguje na nieznane wcześniej smaki i zapachy. Pomocna może też być szczoteczka elektryczna. Dzięki niej dziecko przyzwyczai się do dźwięku wibracji.

Data: 2008-04-08
Ilość odsłon: 626
Autor: T.T.
Średnia ocena: 3,00
Komentarze